W poszukiwaniu kwiecistej wiosny – wyprawa badawcza

W poszukiwaniu kwiecistej wiosny – wyprawa badawcza

NR 2 (12) 2018

Dzieci są z natury ciekawe świata, pociągają je różnego rodzaju nowości i tajemnice. Z tego powodu zadania polegające na odwzorowaniu liter czy obliczeniach według schematu nie budzą w nich takiego entuzjazmu, jak te związane z wyszukiwaniem różnic, podobieństw lub konkretnych szczegółów na obrazku. Wykorzystajmy tę dziecięcą dociekliwość i zorganizujmy wyprawę badawczą w poszukiwaniu wiosny. Rozdajmy lupy, atlasy i wyruszmy w nieznane. Z najmłodszymi policzmy, ile różnych gatunków już zakwitło i ile kolorów udało się nam zauważyć. Starszych zaprośmy do bardziej poważnego zadania – przyjrzyjmy się budowie i znaczeniu kwiatów.


Dokąd warto pójść na spacer w kwietniu i maju?

Kwietniową wycieczkę, o ile to tylko możliwe, zaplanujmy do lasu liściastego, ewentualnie do starego parku, gdzie obok rabat i przystrzyżonych trawników znajdują się połacie niezbyt intensywnie pielęgnowanego drzewostanu. Wczesną wiosną tego typu miejsca są często sceną dla kolorowego spektaklu. W runie pojawiają się setki kwitnących niewielkich roślin, które wykorzystują wiosenne promienie słońca. Za kilka tygodni wyrastające na gałęziach drzew liście ocienią całe dno lasu. Zielone „maluchy” spieszą się więc, by zdążyć zawiązać owoce i wypełnić substancjami zapasowymi swoje cebulki, korzenie i bulwy, dzięki czemu przetrwają do następnego sezonu. Rośliny wyrastające na łąkach i na trawnikach nie stają do tego typu zawodów, stąd też ich rozwój jest wolniejszy. Z eksploracją obszarów o niskiej roślinności zaczekajmy więc lepiej do maja. W obu przypadkach pamiętajmy o tym, by odbyć wcześniej mały zwiad – upewnijmy się, że w miejscu docelowym faktycznie będzie coś ciekawego do zobaczenia. Zdarza się, że w posadzonym niedawno lesie nie rośnie zbyt wiele kolorowo kwitnących roślin, zarośla w parku zostały wykarczowane, a szkolny trawnik jest świeżo skoszony lub dokumentnie wydeptany. Przeniesienie zabawy o kilkadziesiąt metrów pozwoli nam uniknąć zbiorowego zawodu.

[ . . . ]

Aby przeczytać artykuł w wersji elektronicznej, musisz posiadać opłaconą prenumeratę w wersji PREMIUM lub PREMIUM+.

CZYTAJ CAŁY ARTYKUŁ W WERSJI ELEKTRONICZNEJ

 Strona 37  Strona 38  Strona 39  Strona 40  Strona 41  Strona 42  Strona 43

PODOBNE ARTYKUŁY

  • Co słychać w gnieździe?

    Wiosna to wspaniała pora roku. Jest jaśniej, weselej, rośliny budzą się do życia, a z ciepłych krajów wracają do nas niektóre ptaki. Wiosna to również czas wzmożonego dbania o dom, jednak słynne „wiosenne porządki” nie dotyczą tylko ludzi. Przygotowywanie domu dla siebie i potomstwa to ważne zadanie w życiu zwierząt. Dla niektórych z nich takim domem jest gniazdo.

  • Lekturadość – jak odczarować zniechęcenie lekturami i uczynić z nich lek na dziecięcą oraz nauczycielską radość?

    Często spotykam się ze stwierdzeniem dzieci: „Lektura – dość! Lektury są nudne, nie chce mi się czytać, po co czytać książki”. A ja marzę o tym, by umieć w taki sposób oczarować dzieci historiami zamkniętymi w książkach, by mówiły: Lek-tu-radość!

WYDAWCA

Tworzymy magazyny, publikacje oraz serwisy wspierające codzienną pracę specjalistów z różnych grup zawodowych. Chcemy przede wszystkim:

  • inspirować naszych Klientów do nieszablonowych rozwiązań,
  • dostarczać praktycznych podpowiedzi do skomplikowanych zagadnień,
  • wspierać w zawodowym rozwoju,
  • pomagać, uprzyjemniać codzienność i towarzyszyć w bieżącej pracy.

KONTAKT

618471134

biuro@semantika.pl

www.semantika.pl

ul. Żuławska 10, 60-412 Poznań
KRS: 0000470869, Sąd Rejonowy w Poznaniu,
VIII Wydział Gospodarczy KRS
NIP: 7773232650, REGON: 302483298

ZADAJ PYTANIE