Zespół deficytu natury

Zespół deficytu natury

NR 4 (8) 2017

Aby zdefiniować zespół deficytu natury Richard Louv potrzebował 444 strony. Tak powstała książka legenda Ostatnie dziecko lasu. Oczywiste jest więc, że nie zdołam w kilku zdaniach opowiedzieć o całej złożoności problemu. Wydaje mi się jednak, że konieczne jest chociażby krótkie wprowadzenie.


 

Książkę Louva można podsumować tak: Dzieci potrzebują kontaktu z naturą, aby prawidłowo się rozwijać. Autor podaje przykłady dziesiątek badań, które udowodniły, że dzieci bawiące się codziennie, niezależnie od pogody, w ogrodzie, lesie, sadzie lub na łące mają lepszą koordynację ruchową i zdolność koncentracji, są aktywniejsze fizycznie, empatyczne w stosunku do innych dzieci i twórcze. Zespół deficytu natury Aby zdefiniować zespół deficytu natury Richard Louv potrzebował 444 strony. Tak powstała książka legenda Ostatnie dziecko lasu. Oczywiste jest więc, że nie zdołam w kilku zdaniach opowiedzieć o całej złożoności problemu. Wydaje mi się jednak, że konieczne jest chociażby krótkie wprowadzenie. Autor powołuje się jednocześnie na kilkadziesiąt innych badań, które pokazują, że dzieci tego pozbawione mają problemy z nadwagą, koncentracją i przyswajaniem wiedzy. Celowo wśród terenów zielonych wymienionych wcześniej brakuje parków miejskich. Na całym świecie można zaobserwować bardzo niepokojące zjawisko, jakim jest „komercjalizacja zabawy”. To określenie, wprowadzone przez Robina Moore’a oznacza, że coraz częściej w parkach buduje się gotowe boiska, a likwiduje przestrzenie do swobodnej zabawy. Znikają również pola uprawne otaczające przedmieścia, a także niezagospodarowane działki porośnięte chwastami. Otacza nas idealnie przystrzyżona i utrzymana zieleń, która cieszy oko, ale nie pozwala dzieciom na różnorodną zabawę. Z moich obserwacji wynika, że w Polsce również ten proces się zaczął, ale nie jest jeszcze tak zaawansowany

Aby przeczytać artykuł w wersji elektronicznej, musisz posiadać opłaconą prenumeratę w wersji PREMIUM lub PREMIUM+.

PODOBNE ARTYKUŁY

  • Podwórka świata - Rangoli

    Nie da się ukryć, że dzieci w odległych zakątkach świata różnią się od siebie – kolorem skóry, miejscem zamieszkania, ubraniami i pod wieloma innymi aspektami. Jest jednak cecha wspólna, którą posiadają wszystkie – uwielbiają się bawić. Chcemy zaprosić was w magiczną podróż po różnych zakątkach Ziemi i pokazać, jak wyglądają podwórka u naszych bliższych lub dalszych sąsiadów. Jest to doskonała okazja na budowanie w dzieciach poczucia przynależności do większej wspólnoty, rozbudzania ciekawości, rozwijania wyobraźni

  • Podwórkowe eksperymenty, czyli dlaczego morze jest słone?

    U schyłku lata doskonale sprawdzają się jeszcze wszelkie zabawy badawcze z wodą – stosunkowo łatwo je przygotować, a jeszcze szybciej posprzątać. Nie wymagają zwykle wyszukanego sprzętu i zakupu kosztownych składników. Co więcej, dają szansę na bycie zabawą badawczą samą w sobie – otwarta przestrzeń na świeżym powietrzu sprzyja odkrywaniu, uwalnianiu ciekawości i eksperymentowaniu po swojemu. Nauczyciele zyskują zaś większy komfort pracy warsztatowej – pochlapane spodenki szybciej wyschną, a co się rozleje – wyparuje samo. Gorąco polecam wspólne odkrywanie zagadnienia: Dlaczego morze jest słone!

WYDAWCA


Tworzymy magazyny, publikacje oraz serwisy wspierające codzienną pracę specjalistów z różnych grup zawodowych. Chcemy przede wszystkim:

  • inspirować naszych Klientów do nieszablonowych rozwiązań,
  • dostarczać praktycznych podpowiedzi do skomplikowanych zagadnień,
  • wspierać w zawodowym rozwoju,
  • pomagać, uprzyjemniać codzienność i towarzyszyć w bieżącej pracy.

KONTAKT

618471134

biuro@agencjapracytworczej.pl

www.agencjapracytworczej.pl

ul. Żuławska 10, 60-412 Poznań
KRS: 0000470869, Sąd Rejonowy w Poznaniu,
VIII Wydział Gospodarczy KRS
NIP: 7773232650, REGON: 302483298

ZADAJ PYTANIE